|
Z
Niepokalaną
... w Kościele
domowym Zima 4(28) 2001
BIBLIA A ŻYCIE RODZINNE ks. Waldemar
Chrostowski
Biblia bardzo wyraźnie eksponuje oraz ceni
rzeczywistość i rolę rodziny. Widzi w niej podstawową komórkę
życia społecznego, w której człowiek wypełnia swoje obowiązki
względem Boga i bliźnich. W Starym Testamencie mamy wiele wzniosłych
przykładów życia rodzinnego, natomiast w Nowym na pierwszy plan
wysuwa się wzorzec Najświętszej Rodziny z Nazaretu. Gdy po śmierci
i zmartwychwstaniu Jezusa powstał i okrzepł Kościół, Apostołowie
i pierwsi głosiciele Ewangelii dobrze wiedzieli, że
"sukcesy" misji apostolskiej i jej trwałość zależą głównie
od jakości chrześcijańskich rodzin, które były przecież - i
takimi pozostają do dzisiaj - "domowymi Kościołami". To
szlachetne przkonanie znalazło także wyraz w Pawłowym Liście do
Efezj an, w którym (5,21-6,4)
Apostoł wyłożył podstawowe zasady życia rodzinnego.
Chrześcijanin jako nowy człowiek winien się
strzec wad i nadużyć pogańskich, nowość zaś jego postępowania,
wynikająca z radykalnie nowej tożsamości chrześcijańskiej,
powinna być też widoczna w życiu rodzinnym.
Małżonkowie
Pierwsze wskazania św. Pawła są adresowane do
żon i mężów. Rozpoczynają się od zdania podkreślającego
potrzebę wzajemności: "Bądźcie sobie wzajemnie poddani w
bojaźni Chrystusowej". Zakwestionowane tu zostają wzorce
typowe dla świata pogańskiego, opartego na dominacji jednych nad
innymi, przenoszone na poziom życia rodzinnego, w którym najczęściej
dominowali mężczyźni. Zasadę wzajemnej zależności tłumaczy
wzgląd na bojaźń Chrystusową, czyli ustawiczną pamięć o życiu
Jezusa i jego działalności, a zwłaszcza męce, śmierci i
zmartwychwstaniu. Znamienne jest ukierunkowanie więzi między małżonkami,
oparte na podobieństwie do Chrystusa, co odróżnia małżeństwo
chrześcijańskie od innych małżeństw.
Wskazania przeznaczone
dla żon brzmią: "Żony niechaj będą poddane swym mężom,
jak Panu, bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus - Głową kościoła:
On - Zbawca Ciała. Lecz jak Kościół poddany jest Chrystusowi,
tak i żony mężom - we wszystkim". Relacje między małżonkami
mają odzwierciedlać relacje między Kościołem i Chrystusem. Żony
stanowią obraz Kościoła, mężowie - Chrystusa.
"Poddanie", o jakim tu mowa, nie ma nic wspólnego z
hegemonię jednej ze stron nad drugą, lecz odwzorowujące położenie
Kościoła poddanego Chrystusowi. Takie "poddaństwo"
oznacza wierną służbę, pełnioną w miłości oraz godnie.
Następują dłuższe pouczenia przeznaczone dla
mężów: "Mężowie, miłujcie żony, bo i Chrystus umiłował
Kościół i wydał za niego samego siebie (...)". Miłość,
którą Apostoł zaleca mężom, winna być naśladowaniem miłości
Chrystusa do Kościoła. Wydając samego siebie, Chrystus dał przykład
miłości ofiarniczej. Dzięki miłości Chrystusowej Kościół
staje się święty i nieskalany. Podobnie dzięki miłości ku własnej
żonie, chrześcijański mąż winien otworzyć się na te same
dobra duchowe. Głęboko Chrystusowa miłość do żony stanowi
najskuteczniejszą drogę duchowego wzrostu.
Po tak wzniosłych radach pojawia się nawiązanie
do rzeczywistości małżeństwa, tak jak została ona przedstawiona
w opowiadaniu o stworzeniu świata i człowieka, umieszczonym na
początku Biblii: "Dlatego opuści człowiek ojca i matkę,
a połączy się z żoną swoją, i będą dwoje jednym ciałem.
Tajemnica to wielka, a ja mówię w odniesieniu do Chrystusa i do Kościoła.
W końcu więc niechaj także każdy z was tak miłuje swą żonę
jak siebie samego! A żona niechaj się odnosi ze czcią do swojego
męża!" Małżeństwo i jego godność są ugruntowane w Bożym
dziele stworzenia, albowiem "mężczyzną i niewiastą stworzył
ich". Skoro mężczyzna i kobieta to dwie strony obrazu Boga w
człowieku, zatem dzięki połączeniu się ze sobą w małżeństwie
oboje otrzymują najgłębsze spełnienie.
Dzieci a rodzice
Wskazania dotyczące zasad regulujących więzi
między rodzicami i dziećmi zostały podzielone na dwie części. W
pierwszej jest mowa o obowiązkach dzieci wobec rodziców, w drugiej
- o obowiązkach rodziców wobec dzieci.
"Dzieci, bądźcie posłuszne w Panu waszym
rodzicom, bo to jest sprawiedliwe. Czcij ojca swego i matkę ,
aby ci było dobrze i abyś był długowieczny
na ziemi". Sprawiedliwość
polega na oddaniu każdemu tego, co mu się słusznie należy. Zatem
posłuszeństwo dzieci wobec rodziców jest kwestią sprawiedliwości.
Apostoł zaleca jednak posłuszeństwo "w Panu", a nie ślepe
posłuszeństwo. Poza tym zostało przypomniane przykazanie
miłości rodziców jako jedno z przykazań Bożych nadanych na
Synaju i stanowiących warunek zachowania przymierza z Bogiem. Zachętą
do jego przestrzegania ma być i to, że chodzi o przykazanie z
obietnicą zapewniającą także doczesną pomyślność tym, którzy
czczą ojca i matkę.
W tym miejscu mamy do czynienia ze znamiennym
odwróceniem perspektywy: "A [wy], ojcowie, nie pobudzajcie do
gniewu waszych dzieci, lecz wychowujcie je stosując karcenie i
napominanie Pańskie". Obok obowiązków dzieci wobec rodziców
istnieją też zobowiązania rodziców wobec dzieci. Postawa ojców
winna być sprawiedliwa, co w ich przypadku oznacza unikanie takich
napięć, które we wnętrzu dziecka pozostawiłyby trwałe urazy,
często przeobrażające się w gniew. Ale dobroć nie oznacza pobłażliwości.
Zadaniem rodziców jest takie wychowanie dzieci, którego składnikiem
jest dobrze pojęta karność podejmowana w duchu Chrystusowym,
czyli motywowana miłością.
Przestrzeganie najważniejszych zasad chrześcijańskiego
życia rodzinnego przyczynia się do stabilności rodziny, zapewniającej
wszystkim jej członkom poczucie bezpieczeństwa. Jest to jednocześnie
gwarancja właściwej czci oddawanej Bogu. W przypadku chrześcijan
wszystkie więzi nabierają nowego znaczenia dzięki ugruntowaniu
ich w Chrystusie, który dla swoich wyznawców jest wzorem i
uzdalnia ich do sprostania wzniosłym zobowiązaniom. Wszyscy członkowie
rodziny są równi wobec Boga, praktykowanie zaś miłości
rodzinnej powinno się odbywać w duchu wzajemnej służby. Właściwie
ułożone i po chrześcijańsku przeży wane
życie rodzinne przyczynia się też do pogłębienia zrozumienia
tajemnicy Chrystusa i natury Jego Kościoła.
|