Stowarzyszenie Pomocników Mariańskich
Linia modlitwy
Pielgrzymki
Spotkania
Publikacje
Bractwo szkaplerzne
Strona główna

Z Niepokalaną
... bądźmy znakiem Jezusa Chrystusa   Zima 4(48) 2006

Chrześcijanie - świadkowie Jezusa Chrystusa / ks. Waldemar Chrostowski 

Być znakiem, to wskazywać na kogoś lub na coś czy jakiś stan rzeczy oraz umożliwiać jego poznanie i osiągnięcie oraz wejście z nim w bliski i trwały kontakt. Egzystencja chrześcijanina powinna być głęboko naznaczona przynależnością do Jezusa. Nie urzeczywistnia się to jednak wyłącznie w wymiarze osobistym, lecz ma cechy, które przesądzają o silnym oddziaływaniu społecznym. Tak staje się ona czytelnym i wiarygodnym świadectwem o Synu Bożym, który za nas umarł i zmartwychwstał. 

Zbawcza rzeczywistość Starego Testamentu jako znaki wierności Boga
Zanim Bóg wybrał Izraelitów jako naród Pierwszego Przymierza, objawił swoją dobroć w znaku tęczy: „Łuk mój kładę na obłoki, aby był znakiem przymierza między Mną a ziemią” (Rdz 9,13). Taki znak to wspaniałe potwierdzenie Bożej wierności przymierzu zawartemu z Noem i jego potomstwem. Przymierze to ma wymiar i zasięg powszechny, obejmuje bowiem ludzkość i każdego człowieka. Nikt nie został postawiony poza nawiasem Bożego miłosierdzia, ponieważ podstawowa godność człowieka wynika z aktu stworzenia, w którym znalazła wyraz dobroć Stwórcy. 
Wraz z wyborem Abrahama właśnie on i jego potomstwo stało się szczególnym znakiem przychylności Bożej ukierunkowanej ku całej ludzkości. Wybranie połączyło się z odpowiedzialnością, której fundament stanowiły zobowiązania przymierza na Synaju, a ich sednem jest Dekalog. Przestrzegając Dziesięciorga Przykazań, Izraelici najpełniej wyrażali tożsamość narodu Bożego wybrania, stając się coraz bardziej „szczególną własnością” Boga i „ludem świętym”. Etyka biblijnego Izraela miała charakter teoforyczny, czyli była etyką naśladowania Boga. W świętości ludzi świadomych swojej wyjątkowej przynależności do Boga odzwierciedlała się Jego świętość. Lud zachowujący przykazania i sprawujący właściwy kult, stawał się wyrazistym znakiem Boga w świecie, który po omacku szukał przejawów Bożej łaskawości i mocy. 
W narodzie Bożego wybrania szczególna rola przypadła w udziale ludziom, których Bóg usposobił do wyjątkowej odpowiedzialności. Byli to zwłaszcza prorocy, powołani do kształtowania przyszłości przez ustawiczne nawoływanie do nawrócenia oraz poprawy życia i postępowania. Niektórzy z nich mieli do spełnienia misję, której treść stanowiło ukazywanie wyjątkowych więzi z Bogiem. Zdarzało się, że całe życie proroka nabierało charakteru i wartości znaku, czyli wskazywało na Boga lub zapowiadało Jego interwencję. 
Wszyscy prorocy, a nawet cała rzeczywistość biblijnego Izraela, z jego instytucjami królewskimi i kapłańskimi, stanowiły znak przybliżania się rzeczywistości radykalnie nowej, mesjańskiej, zamierzonej i zdziałanej przez Boga dla dobra wszystkich ludzi. Aktualna rzeczywistość była coraz lepiej postrzegana jako doczesność ukierunkowana ku wieczności, której istnienie i kształty zaledwie przeczuwano. Naśladowanie Boga polepszało relacje we wspólnocie wierzących oraz relacje z innymi ludźmi, a także przybliżało wiernych do królestwa Bożego. W trudnych czasach i krytycznych momentach usposabiało do mężnego świadczenia o Bogu, często posuniętego aż do męczeństwa. Godziwe i pobożne życie oraz postępowanie, a także zdolność do heroizmu stanowiły najbardziej czytelne znaki przynależności więzi z Bogiem. Zarazem wyrażała się w nich kluczowa intuicja religijna, że ostatnie słowo zawsze należy do Pana dziejów, w którego ojcowskich rękach są ludzkie losy. 

Naśladowanie Jezusa Chrystusa
Wzniosłe nauczanie Jezusa, a także zapowiedzi Jego dramatycznego losu, często były popierane cudami. Ich celem nie było zaskakiwanie uczniów i świadków nadzwyczajnych wydarzeń ani wzbudzanie w nich doraźnego podziwu czy uznania, bowiem cuda miały przede wszystkim wartość znaków. Chodziło o ukazanie mocy Jezusa oraz zachętę do refleksji i pójścia za Nim. Mocą dokonywanych znaków uprawomocniał On przed rodakami siebie i swoje nauczanie, przygotowując tych, którzy byli Mu najbliżsi, do zbliżającej się męki i śmierci. Później pamięć o cudach jako znakach stała się istotnym składnikiem Dobrej Nowiny o Jezusie, głoszonej po to, by pozyskać jak najwięcej zwolenników i współpracowników Bożej sprawy.
Podczas działalności Jezusa grono Jego wybranych uczniów coraz bardziej zdawało sobie sprawę z posłannictwa, które stawało się ich udziałem. Podczas gdy Jezus cierpiał, większość z nich załamała się i nie sprostała ciężarom próby, jakiej zostali poddani. Dopiero zmartwychwstanie rzuciło rozstrzygające światło na wszystko, co przeżyli. „Godzina” Jezusa, czyli Jego męka i śmierć, ukazały się im jako objawienie miłości Boga wobec grzesznego świata. Stary Testament przeczuwał już zbawcze znaczenie cierpienia niewinnych i podkreślał, że Bóg jest zawsze po stronie prześladowanych i cierpiących. Zbawcza ekonomia Nowego Testamentu przyniosła nową jakość: dla nas i dla naszego zbawienia Syn Boży stał się człowiekiem i przyjął śmierć krzyżową. Stało się jasne, że cierpienie sprawiedliwych nie jest przekleństwem, lecz znakiem i dowodem współcierpienia z Jezusem. Tak zaistniało całkowicie nowe spojrzenie na człowieka i na to, co w naszym życiu najtrudniejsze, czyli cierpienie i perspektywa śmierci. 
Dzięki słowom i losowi Jezusa starotestamentowe wezwanie do naśladowania Boga uzyskało o wiele głębszy sens. Ponieważ w Jezusie Bóg bardziej niż kiedykolwiek przedtem objawił siebie, czyli to, kim jest oraz jaki jest w relacji wobec świata i ludzkości, zatem ci, którzy uwierzyli w Jezusa i wyznają Go jako Pana, otrzymali nowe zadanie: „Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje” (Mt 16,24). Etyka teoforyczna nabiera rysów etyki chrystoforycznej, czyli etyki naśladowania Chrystusa. Poznając i przyjmując Jego los, chrześcijanie stają się znakami żywej i skutecznej obecności umęczonego i zmartwychwstałego Pana w świecie - świecie, który potrzebuje odnowienia i odkupienia. W taki sposób podejmujemy i wypełniamy wzniosłe powołanie „świadków Boga”, którzy realizują i przybliżają Jego królowanie w świecie. 

Aktualności

Zgromadzenie
Księży Marianów w Polsce
Stowarzyszenie
w USA
Wydawnictwo
Księży Marianów
Sanktuarium
w Licheniu

 

CENTRUM  STOWARZYSZENIA  POMOCNIKÓW  MARIAŃSKICH
ul. Gdańska 6A, 01-691 Warszawa        tel. 0-22 833-74-05; fax: 0-22 833-32-33
e-mail: spm@marianie.pol.pl 

Numer rachunku bankowego:
PKO SA VII/O Warszawa 53-1240-1109-1111-0000-0515-2270