|
Z Niepokalaną
... świętujemy beatyfikację
o, Stanisława Papczyńskiego Jesień 3(51) 2007
DNI
DZIĘKCZYNIENIA ZA DAR BEATYFIKACJI
U
GROBU ZAŁOŻYCIELA
MSZA DZIĘKCZYNNA ZA DAR BEATYFIKACJI
Kalwaria-Marianki, 16 września 2007, godz. 17.00
Z
Przemówienia ks. Jana Rokosza MIC
na rozpoczęcie Mszy dziękczynnej
za dar beatyfikacji Założyciela Zgromadzenia
o. S. Papczyńskiego w 306. rocznicę jego śmierci
Celebrując
dziękczynną Eucharystię za łaskę wyniesienia do chwały ołtarzy o.
Stanisława Papczyńskiego, gromadzimy się dokładnie w tym samym
miejscu, w tym samym dniu i niemal dokładnie o tej samej godzinie, o
której 306 lat temu przez śmierć wszedł on do chwały nieba.
Ze szczególną radością witam gości z Watykanu, z różnych dykasterii,
na czele z Prefektem Kongregacji Instytutów Życia Konsekrowanego i
Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, Jego Eminencją ks. kard. Francem
Rodé, który reprezentuje wśród nas Ojca Świętego Benedykta XVI.
Cieszę się bardzo z
obecności wśród nas gospodarza archidiecezji, ks. abp. Kazimierza
Nycza, oraz wszystkich Księży Arcybiskupów i Biskupów przybyłych
m.in. z diecezji, w których marianie posługują w Polsce i na
świecie. Serdecznie pozdrawiam mieszkańców Marianek i całej Góry
Kalwarii, którzy z troską pielęgnowali grób Ojca Stanisława i
szerzyli jego pamięć, a dziś dają świadectwo swej miłości do
Błogosławionego. Na ręce Pani Burmistrz Barbary Samborskiej składam
serdeczne podziękowanie władzom miasta za ich trud włożony w
przygotowanie dzisiejszej uroczystości. Gorąco pozdrawiam świeckich
współpracowników i dobrodziejów Zgromadzenia, zwłaszcza członków
Stowarzyszenia Pomocników Mariańskich, współorganizatorów tej
uroczystości. Witam wszystkich Czcicieli Ojca Stanisława przybyłych
z bliska i daleka, wyjątkowo zaś wiernych z Podegrodzia, miejsca
narodzin Błogosławionego.
Z Homilii J.E. kard. F. Rodé C.M.
Prefekta Kongregacji Instytutów Życia Konsekrowanego
i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego
W tym dniu, przez
Was Bracia i Siostry, tak wytęsknionym i wymodlonym, dziękujemy
szczególnie za dojrzały owoc Chrystusowej łaski, jaki Kościół stawia
nam przed oczy, wynosząc na ołtarze Stanisława Papczyńskiego.
Beatyfikacja jest
końcem pewnej drogi, jednak o wiele bardziej jest danym przez Boga
wezwaniem, aby wyruszyć ponownie dalej. Drodzy Marianie, nigdy w
przeszło trzystuletniej historii Waszego Zgromadzenia nie było
bardziej palącej konieczności pochylenia się na nowo nad życiem i
charyzmatem Waszego Założyciela. Powróćcie do źródła, z którego
wyrosło powołanie każdego z Was. Powróćcie do życia pełnią zakonnej
konsekracji, sercem niepodzielonym, z ufnością powierzając całe
swoje życie, wasze siły i słabości miłosierdziu Tego, który za was
umarł i zmartwychwstał (por. 1 Kor 5,15).
Drodzy Marianie!
Radując się darem tej beatyfikacji, wybierzcie na nowo drogę, na
którą wzywa was Ewangelia i którą wskazał wam Założyciel. Tylko ten,
kto wypełnia testament Ojca, godzien jest nosić miano syna.
W szczególności
myślę tu o Was, drodzy mieszkańcy tego miasta, Góry Kalwarii, gdzie
od samego początku znajduje się grób Błogosławionego. Wy zawsze
otaczaliście nadzwyczajnym szacunkiem i serdeczną opieką doczesne
jego szczątki, uciekając się do jego wstawiennictwa w trudnych
chwilach osobistego życia i zawirowaniach dziejów swojej ojczyzny,
traktując o. Stanisława jako Waszego świętego i patrona waszego
miasta. Tak też, dzięki waszej miłości, staje się on błogosławionym
całego Kościoła.
W bł. Stanisławie
Papczyńskim zajaśniało zwycięstwo Pana i pełnia Jego życia, płynąca
z Paschy. Niech zajaśnieje także w nas. Na życie wieczne. Amen!
|