Stowarzyszenie Pomocników Mariańskich
Linia modlitwy
Pielgrzymki
Spotkania
Publikacje
Bractwo szkaplerzne
Strona główna

Z Niepokalaną
... i św. Pawłem umacniamy misyjność Kościoła   Lato 2(58) 2009

Obrazki z Rwandy / ks. Ryszard Kusy MIC

Rwanda choć leży tuż pod równikiem, jest krajem - jak na Afrykę – chłodnym, bo górzystym. Zwłaszcza w porze deszczowej. Dlatego starsi i dzieci wstają bardzo wcześnie, aby... się rozgrzać. W chatach jest dosyć zimno więc wczesne wstanie i „rozprostowanie kości” jest strząśnięciem z siebie chłodu nocy.

Rwanda jest piękna. Bez dwóch zdań! Bez dwóch zdań jest też biedna i, ciągle, zacofana. Misjonarze głoszą tu Dobrą Nowinę, ale są też w pewnym sensie „pracownikami socjalnymi na pełnym etacie”. Pewien misjonarz powiedział, że dla szybszego dotarcia z Ewangelią do czarnych braci potrzebne są Biblia i różaniec w jednej kieszeni, a pomoc materialna w drugiej. Parę słów o tej drugiej kieszeni…

Pod koniec roku szkolnego przed biurem parafialnym od kilku dni zbiera się dużo ludzi, a tyle samo listów z prośbami o opłatę szkoły średniej lub studiów jest wsuwanych pod drzwiami do biura proboszcza. Nie sposób wszystkim pomóc. Przyjmowane jest to z nieukrywanym zdziwieniem i niedowierzaniem, a nawet wzburzeniem: Jak to, biały misjonarz nie ma pieniędzy?! W Rwandzie słowo bogaty (umukungu) jest bardzo zbliżone do słowa „biały” (umuzungu)…

Kontynuujemy remont szkoły podstawowej. Wiele prac zostało już zrobionych: posadzki, pomalowane ściany, wstawione drzwi i okna i nowe, solidne ławki w kilku klasach. Wcześniej w klasach było bardzo ciemno i ponuro, gdyż większość sal lekcyjnych nie miała okien, jedynie prześwity między cegłami. Młodsze dzieci siedziały na ławkach typu „pod bananem”, pisząc na kolanach. Klasy są liczne: 50-60 uczniów.

Zbudowaliśmy też kilka domów dla najbiedniejszych rodzin. Dom/chata - w jęz. rwandyjskim: inzu jest zbudowany z glinianych cegieł suszonych na słońcu. Inny rodzaj budulca to drzewa i giętkie patyki. Ścięte, drzewa służą jako główne obramowanie domu, między nie wkłada się, przeplata giętkie, bambusowate patyki, które tworzą swoistą „pajęczynę”, na którą narzuca się błoto. Domy są prostokątne lub kwadratowe. Okrągłe, typowo afrykańskie chaty, są rzadkością.

Domy są małe. Mają dwoje drzwi, wejściowe i tylne - tylko dla rodziny. Okna są bardzo małe, drewniane, na noc zamykane. Mimo otwartych okiennic, w dzień czy w nocy w chacie panuje półmrok lub ciemności. Dom służy głównie do spania (i do przechowywania rzeczy). Składa się z trzech pomieszczeń: pierwszej i największej izby – miejsce schronienia w czasie deszczu i przyjmowania ważniejszych gości; dwa pozostałe to pokoiki dla rodziców i dzieci. Często w jednej z izb nocują, razem z ludźmi, zwierzęta domowe: kozy, barany, króliki. Podłogi nie ma, zastępuje ją klepisko. Sufitu przeważnie... też nie ma. Powietrze cyrkuluje swobodnie. I szczury. Rodzice na noc obwiązują stopy najmłodszych dzieci, aby szczury nie obgryzły im palców.

Aktualności

Zgromadzenie
Księży Marianów w Polsce
Stowarzyszenie
w USA
Wydawnictwo
Księży Marianów
Sanktuarium
w Licheniu

 

CENTRUM  STOWARZYSZENIA  POMOCNIKÓW  MARIAŃSKICH
ul. Św. Bonifacego 9, 02-914 Warszawa       tel. 022 6519029,  022 8337405; fax: 022 8333233
e-mail: spm@marianie.pl 

Numer rachunku bankowego:
PKO SA VII/O Warszawa 53-1240-1109-1111-0000-0515-2270