Stowarzyszenie Pomocników Mariańskich
Linia modlitwy
Pielgrzymki
Spotkania
Publikacje
Bractwo szkaplerzne
Strona główna

Z Niepokalaną
... wielbi dusza moja Pana   Zima 4(60) 2009

Dobry pasterz oddaje życie za owce / ks. Piotr Marchewka MIC

O świętym Proboszczu z Ars

Trwa Rok Kapłański, któremu patronuje św. Jan Maria Vianney. Wspominamy 150. rocznicę  jego śmierci – zmarł 4 sierpnia 1859 r. w wieku 63 lat. Przez 40 lat był proboszczem w małej wiosce Ars we Francji.

            Od wczesnej młodości Jan Maria nosił w swoim sercu wielkie pragnienie zostania kapłanem i „zdobywania dusz dla Boga”. Stał się nim, przeszedłszy drogę cierpienia, poniżenia, niepowodzeń i niepewności (czytać nauczył się dopiero w wieku 17 lat!). Tak kształtowała się jego świętość.

            Vianney żył w czasach burzliwych dla jego ojczyzny, Europy, ale potrafił zająć się tym, co najważniejsze – człowiekiem, a przede wszystkim tym, by mógł on po ziemskim życiu osiągnąć życie w wiecznej szczęśliwości. Źródłem siły dla tego kapłana był Jezus ukryty w Najświętszym Sakramencie. Vianney nie tylko modlił się za swoich parafian, ale również za nich pościł i pokutował. Był przekonany, że głoszenie słowa Bożego jest niezbędne w przygotowaniu ludzkich serc do nawrócenia. Do kazań przygotowywał się przez długą mpdlitwę, czytał książki, a potem pisał i uczył się napisanych tekstów kazań na pamięć, ponieważ miał problemy z zapamiętywaniem. 

            Szczególnym miejscem jego kapłańskiej posługi stał się konfesjonał, gdzie spowiadał po kilkanaście godzin na dobę. Z całej Francji i innych krajów przybywali do niego wierni, by się wyspowiadać. W swojej posłudze z odwagą piętnował przejawy zła, będąc radykalny w sprawach dotyczących zbawienia swoich parafian. Radował się z licznych nawróceń, a kiedy odchodził do Boga, mógł mieć serce pełne pokoju, że misję, którą zlecił mu Jezus – wypełnił.

            W trwającym obecnie w Kościele Roku Kapłańskim możemy lepiej poznać postać św. Proboszcza z Ars. Przede wszystkim jest on wielkim znakiem dla wszystkich księży, znakiem, by jeszcze bardziej pokochali swoje powołanie, swoje kapłaństwo, Jemu oddali swoje wszystkie siły, jak Jan Maria Vianney. Dziś jak nigdy potrzeba światu takich Vianneyów. Skoro jeden kapłan oddany Bogu, może porwać, zapalić dla Niego tylu ludzi, to jest dla nas nadzieja.

            Droga pokory i posłuszeństwa Chrystusowi wyniosła Jana Marię na ołtarze. Żył bardzo skromnie, ascetycznie - praktykował posty głodowe, biczowanie, nosił wosiennicę, by poskramiać swoje ciało w trosce o jeszcze gorliwsze oddanie się swemu Panu. Często mówił o miłości Chrystusa: „O Boże mój, wolałbym umrzeć, miłując Ciebie, niż żyć choć chwilę, nie kochając...”.

Aktualności

Zgromadzenie
Księży Marianów w Polsce
Stowarzyszenie
w USA
Wydawnictwo
Księży Marianów
Sanktuarium
w Licheniu

 

CENTRUM  STOWARZYSZENIA  POMOCNIKÓW  MARIAŃSKICH
ul. Św. Bonifacego 9, 02-914 Warszawa       tel. 022 6519029,  022 8337405; fax: 022 8333233
e-mail: spm@marianie.pl 

Numer rachunku bankowego:
PKO SA VII/O Warszawa 53-1240-1109-1111-0000-0515-2270