|
Dla wiernych Twoich, Panie,
życie zmienia się, ale nie kończy...

Drodzy
Przyjaciele Mariańscy!
Zbliża się pierwszy listopada, w którym przypada uroczystość Wszystkich Świętych. Jak co roku rzesze ludzi udadzą się na cmentarze. Wielu z nich przemierzy setki kilometrów, aby stanąć nad grobami swoich bliskich, inni zaś przeniosą się tam tylko duchem.
W skupieniu i zadumie przeżywamy ów dzień jedności z tymi, którzy już odeszli.
Chcemy go również przeżyć w jego pełnym wymiarze religijnym i dlatego zwracamy się do liturgii Kościoła, który oddaje już przez wieki cześć wszystkim świętym, męczennikom i wyznawcom.
Uroczystość Wszystkich Świętych jest radosna, bo ukazuje chwałę zbawionych, nam zaś przypomina, że my również zmierzamy ku wiecznej chwale. Dopiero po tej uroczystości Kościół obchodzi
Dzień zaduszny, którego pełna nazwa brzmi: wspomnienie Wszystkich wiernych zmarłych.
Kościół nie może zapomnieć o tych, którzy odeszli z tej ziemi, lecz jeszcze nie dostąpili chwały nieba i przechodzą oczyszczenie czyśćca.
Jedynie pamięć o tych dwóch dniach, tak różnych i tak zarazem wewnętrznie związanych, umożliwia ich pełne przeżycie.
Ze względów praktycznych głównie nawiedzamy cmentarze we Wszystkich Świętych (dzień ustawowo wolny od pracy) i modlimy się za zmarłych. Ten dzień dla ludzi wierzących ma o wiele głębszy sens - staje się wyznaniem wiary w życie wieczne człowieka.
Niesiemy na cmentarz lampki i znicze, które zapalamy jako symbol naszej modlitwy o dopuszczenie naszych zmarłych do wiecznej światłości.
Kwiaty i światło na grobach wyrażają jeszcze coś więcej: przypominają wszystkim, że
wierzymy w spotkanie ze zmarłymi w radości i światłości bez końca.
Czas zadumy nad grobem, dla nas, wierzących, powinien stać się czasem modlitwy za tych, którzy odeszli.
Dopiero kiedy uświadomimy sobie, że nasz bliski odszedł do Boga, że jego życie nie skończyło się, ale uległo przemianie, z naszego serca wzniesie się modlitwa do Boga. My, którzy jeszcze wędrujemy przez ziemię, możemy wstawiać się za tymi, którzy nas poprzedzili.
Mamy ku temu dobrą okazję w listopadzie, kiedy to Kościół szczególnie pamięta o zmarłych w tzw. modlitwie
wypominkowej.
W oktawie Wszystkich Świętych możemy zyskać codziennie odpust zupełny dla naszych zmarłych za nawiedzenie cmentarza i odmówienie za nich modlitwy.
Drodzy Pomocnicy Mariańscy!
Zgromadzenie Księży Marianów powołane m.in. do niesienia pomocy zmarłym cierpiącym w czyśćcu, w listopadzie tradycyjnie odprawia codziennie Mszę św. w ich intencji.
Jako Pomocnicy Mariańscy złączcie się z nami duchowo przed Panem w modlitwie oraz w zapaleniu świec
wotywnych za swoich bliskich zmarłych, wyrażając w ten sposób pomoc w osiągnięciu przez nich nieba.
Aby im umożliwić udział w modlitwach i łaskach płynących z Mszy św. wypominkowych, przyślijcie do Centrum SPM swoje intencje.
Świece można zamawiać w Centrum SPM.
MODLITWY ZA ZMARŁYCH
Boże, Ty sprawiłeś, że Twój Syn zwyciężył śmierć i wstąpił do nieba, daj wszystkim wiernym zmarłym udział w Jego zwycięstwie nad śmiercią, aby mogli na wieki oglądać Ciebie, swojego Stwórcę i Odkupiciela. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
*
Wszechmogący Boże, pokornie Cię błagamy, okaż miłosierdzie Twoim sługom, których na tym świecie zaliczyłeś do Twojego ludu, i przyjmij ich do grona Twoich Świętych w królestwie pokoju i światła. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
*
Boże, Ty pragniesz zbawienia ludzi i hojnie udzielasz przebaczenia, prosimy Cię, abyś za wstawiennictwem Najświętszej Maryi zawsze Dziewicy i wszystkich Świętych dopuścił naszych zmarłych krewnych, przyjaciół i dobroczyńców do udziału w wiecznej szczęśliwości. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
|